TEATR ROZBARK + - - + kreacja i wykonanie: Anna Piotrowska i Artur Bieńkowski (…) obserwujemy na scenie fizyczne zmagania dwojga tancerzy. Artyści pracując niemal w ciągłym kontakcie ciał. Improwizują, są uważni – operują ciężarem, zawieszeniem, balansują na granicy upadku, wspierając się na sobie nawzajem. Ich taniec kojarzy się z walką, przywodzi na myśl toksyczny związek, w którym partnerzy nie potrafią bez siebie funkcjonować – potrzebują się tak, jak bluszcz potrzebuje drzewa. Znamienne jest jednak, iż niemal ani przez chwilę nie mają ze sobą kontaktu wzrokowego. Z ich twarzy kapie pot, walka jest zacięta, agresywna. Chwile ich odosobnienia są krótkie, jakby przywiązanie ich ciał do siebie było tak uzależniające, że samodzielne funkcjonowaniepowoduje jedynie lęk.